Człowiek to istota społeczna. Potrzebujemy, więc kontaktu z innymi ludźmi bez względu na to, w jakim jesteśmy wieku, a interakcje takie są nam niezbędne niczym woda robom. Oczywiście nie jesteśmy maszynami i czasami po prostu nie czujemy się zbyt dobrze w jakimś towarzystwie. Wtedy na przykład mamy o wiele większą ochotę poczytać książkę albo zagrać sobie w kasyno z bonusem na start bez depozytu. Są jednak wśród nas osoby, które będą miały w tej przestrzeni szczególne deficyty mentalne. U takich osób występuje jakiś irracjonalny lęk przed kontaktami z innymi ludźmi. W konsekwencji zachowania takie mogą utrudnić nawet codzienne funkcjonowanie w przestrzeni zawodowej lub osobistej. Jednocześnie też tacy ludzie odczuwają przecież potrzebę prowadzenia życia towarzyskiego. Dysfunkcja taka nazywana jest antropofobią i dotyczy nawet całkiem sporej ilości osób. Czy jednak można jakoś przezwyciężyć te zachowania i skutecznie z nimi walczyć?

Strach przed spotkaniem

Warto też zauważyć, że do pewnego stopnia dla większości z nas w jakimś zakresie odczuwamy podekscytowanie, zanim już spotkamy się ze znajomymi albo trafiamy w jakieś nieznane środowisko, gdzie jest wiele osób. To stan całkowicie normalny. To naturalna reakcja naszego organizmu. Czymś jednak zgoła innym jest lęk, który będzie odczuwany w sytuacjach społecznych. To właśnie jest fobia społeczna nazywana antropofobią. Takie osoby cierpią nie tylko i wyłącznie z powodu, że nie mogą się udzielać towarzysko. W konsekwencji bardzo duży kłopot będą im sprawiać nawet zwykłe spotkania w pracy albo publiczne przemowy. Niejednokrotnie może dochodzić do tego, że dyskomfort pojawia się nawet wtedy, gdy przebywamy wśród znajomych.

Koncentracja na wewnętrznym stanie

Zasadniczą kwestią w takich sytuacjach jest to, że w takich okolicznościach osoba, która jest dotknięta taką dysfunkcją, będzie się koncentrować na swoim wewnętrznym stanie. Obawy oraz lęki, a także niepokój będą wypływały właśnie z tej sfery, co jest właściwie zaprzeczeniem radości, którą mamy czerpać z kontaktów z innymi osobami. Trudno, więc się dziwić, że w takich okolicznościach życie towarzyskie będzie całkowicie zablokowane. Oczywiście wiele osób będzie też zaprzeczać takiemu stanowi swojej psychiki i będzie tkwić w efekcie w zamkniętym kole samotności. Posługujemy się też wówczas bardzo często rozmaitymi kalkami i matrycami myślowymi, mówiąc o sobie, że po prostu jesteśmy domatorami albo nie mamy ochoty na spotkania. Jest to jednak działanie bezproduktywne. Na szczęście istnieją różne praktyczne metody, które mogą nam wskazać kierunek wyjścia z takiej dyskomfortowej egzystencji.

Zrelaksuj się przed spotkaniem z innymi

Jeżeli więc zauważyliśmy u siebie tego rodzaju zachowania, to warto wykorzystać kilka praktycznych wskazówek. Będą mogły one nam pomóc zrelaksować się przed spotkaniami z innymi ludźmi i po prostu bardziej swobodnie czuć się w towarzystwie. Przede wszystkim powinniśmy wypełnić nasz umysł myślami, które są relaksujące. Jeżeli będziemy intensywnie zamartwiać się nadchodzącą sytuacją, to wtedy nasz umysł będzie coraz mocniej kojarzyć nadchodzące wydarzenia z uczuciem lęku. Po prostu zaprogramujemy się na strach. Najlepiej wtedy myśleć o spotkaniu w sytuacji pełnego relaksu. Warto też zacząć po prostu szukać kontaktu z innymi ludźmi nawet trochę wbrew sobie. Szybko zauważymy, że tak naprawdę prawie nikt nie jest do nas negatywnie nastawiony. Poza tym trzeba skupić naszą uwagę na zewnątrz, a nie do wewnątrz, czyli w stronę naszego lęku. Dobrą metodą jest tutaj zwrócenie uwagi na przykład na ubiór innych osób albo kolor ścian, czy też może temat rozmów. Możemy być pewni, że po jakimś czasie efekty będą piorunujące, a im bardziej pewnie się poczujemy, tym chętniej będziemy uczestniczyć w kolejnych spotkaniach.